Co mnie przeraża mam ogrooomną słabość do lodów i dzisiaj niestety się jej poddałam..
Jak do tej pory to zjadłam:
jabłko - 40kcal
lody - 160kcal
czyli jak na razie 200kcal
do tego wszystkiego kawa bez cukru i mleka i duuuuużo wody.
Planuję jeszcze zjeść pomidor z mozzarellą na chlebie wasa (2-3 kromeczki) oraz jogurt pitny truskawkowy dietetyczny.. Pewnie jeszcze wypiję kawę z odrobiną mleka zagęszczonego... Czy to nie za dużo? ...


